Zima w pełni - wpadł mi więc pomysł na coś cieplutkiego. Zainwestowałam w młyneczek dziewiarski i oto moje zamotki :)
niedziela, 20 stycznia 2013
niedziela, 13 stycznia 2013
Sprężynki
Dawno nic nie publikowałam... A to dlatego, że zbliża się sesja... Brrr... Ta, która zbliża się wielkimi krokami nie należy do najcięższych z jakimi miałam do czynienia, niemniej jednak wymaga, żeby poświęcić jej dużo czasu. Mam mnóstwo pomysłów, odwrotnie proporcjonalnie do czasu by je zrealizować.
Sprężynki powstały ze sznurów, które wydziubałam już jakiś czas temu. Dodałam tylko drucik pamięciowy i gotowe :)
Są bardzo wygodne, nie mają żadnych skomplikowanych zapięć.
Sprężynki powstały ze sznurów, które wydziubałam już jakiś czas temu. Dodałam tylko drucik pamięciowy i gotowe :)
Są bardzo wygodne, nie mają żadnych skomplikowanych zapięć.
OBY DO FERII :)
sobota, 5 stycznia 2013
Gąsieniczki dwie i śnieżynki również dwie
Pierwszy post w Nowym Roku :) A Stworki jeszcze ze starego. Moim postanowieniem noworocznym jest nadrobienie zaległości i niespowodowanie przy tym następnych, toteż Stworki muszą ujrzeć światło dzienne.
Oto gąsieniczki dwie, bliźniaczki jak dla mnie. Ich trzecia siostra deczko odstaje od nich, więc zostanie pokazana przy innej okazji :)
Obie są wielofunkcyjne, bo dwustronne. Wzór wymyśliłam sama, lecz w tym typie bransoletek pole manewru wzorowego jest dość ograniczone, więc wszelkie podobieństwa do innych gąsieniczek są przypadkowe. :)
Oto gąsieniczki dwie, bliźniaczki jak dla mnie. Ich trzecia siostra deczko odstaje od nich, więc zostanie pokazana przy innej okazji :)
Obie są wielofunkcyjne, bo dwustronne. Wzór wymyśliłam sama, lecz w tym typie bransoletek pole manewru wzorowego jest dość ograniczone, więc wszelkie podobieństwa do innych gąsieniczek są przypadkowe. :)
Śniegu jak na lekarstwo, więc aby wypełnić czymś nieukojoną pustkę po nim, wyplotłam błyszczące, iskrzące i śniegowe kolczyki z kryształkami rivoli Swarovskiego. Powędrowały w prezencie dla Kasi K. czyli przyszłej szwagierki :) bardzo fajnej szwagierki :)
I pewien smaczek na koniec, a raczej moje motto :)
czwartek, 27 grudnia 2012
Gwiazdki wieczoru :)
Pierwsza praca w której wykorzystałam prześliczne rivoli Swarvskiego. Kamyczki oplotłam drobniutkimi koralikami o średnicy 1,5 mm a dla ozdoby dodałam nieco większe 2,3 mm. Zdjęcia niestety nie oddają blasku kryształków. Idealne na sylwestrową noc!
Do kompletu powstała równie błyszcząca, podwójna bransoleta.
Do kompletu powstała równie błyszcząca, podwójna bransoleta.
poniedziałek, 24 grudnia 2012
Lukrecja i kolenda
Pokazuję i znikam lepić pierogi :)
Landrynki czy Brzoskwinki w czarnym wydaniu :) W Danii cukierki lukrecjowe są narodowym przysmakiem i wyglądają prawie jak mój kulkowy stworek :) Stąd ta, skądinąd dostojna nazwa :)
I dyndadełko :)
A teraz trochę życzeń :) Wszystkim, którzy tu zaglądają, dają dowody uznania lub nie, Chcę życzyć spokojnych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szalonego Sylwestra. Aby nadchodzący rok był lepszy od poprzedniego, pomimo feralnej 13 na końcu :) Wszystkiego Najlepszego! :)
Landrynki czy Brzoskwinki w czarnym wydaniu :) W Danii cukierki lukrecjowe są narodowym przysmakiem i wyglądają prawie jak mój kulkowy stworek :) Stąd ta, skądinąd dostojna nazwa :)
I dyndadełko :)
A teraz trochę życzeń :) Wszystkim, którzy tu zaglądają, dają dowody uznania lub nie, Chcę życzyć spokojnych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz szalonego Sylwestra. Aby nadchodzący rok był lepszy od poprzedniego, pomimo feralnej 13 na końcu :) Wszystkiego Najlepszego! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)