Dziś, jak w tytule - bardzo prosto. Będąc za granicą zaopatrzyłam się z ogromne paczki czeskich koralików, w tym silver lined z kwadratową dziurką, która w słońcu i sztucznym świetle daje efekt iskrzenia :)
Bardzo trudno złapać iskierki na zdjęciu:
czwartek, 7 listopada 2013
poniedziałek, 28 października 2013
51. Różowy deszcz
Lato nie chce nas w tym roku opuścić, aby podtrzymać słoneczną aurę wydziergałam iście letni wisior. Użyłam lekkich i niezobowiązujących kolorów, którym nadałam asymetryczny i nieco szeleszczący kształt.
niedziela, 20 października 2013
50. Folklorystycznie
Po baaaardzo długiej przerwie w blogowaniu, wracam z głową pełną pomysłów. Nie twierdzę, że przez dwa ostatnie miesiące nic nie robiłam, nie mam niestety żadnych dowodów swojej pracy. Zostały u nowych właścicieli :)
Ostatnio odnajduję się w technice haftu koralikowego, daje mi ona niesamowitą przyjemność. W londyńskich sklepach z z koralikami zaopatrzyłam się w mnóstwo kaboszonów i prześliczne czeskie koraliki - tak więc materiały są, pomysły również - lecz z czasem jest nieco gorzej. Niemniej jednak, staram się wygospodarować choć jeden dzień w tygodniu na dłubanie - a oto efekty :)
Ostatnio odnajduję się w technice haftu koralikowego, daje mi ona niesamowitą przyjemność. W londyńskich sklepach z z koralikami zaopatrzyłam się w mnóstwo kaboszonów i prześliczne czeskie koraliki - tak więc materiały są, pomysły również - lecz z czasem jest nieco gorzej. Niemniej jednak, staram się wygospodarować choć jeden dzień w tygodniu na dłubanie - a oto efekty :)
sobota, 10 sierpnia 2013
49. Golden star
Kolejne kolczyki w technice haftu koralikowego.
Ich serce stanowią akrylowe kamyki z odzysku - odprute ze starej bluzki. W tym życiu mają się zdecydowanie lepiej :)
Ich serce stanowią akrylowe kamyki z odzysku - odprute ze starej bluzki. W tym życiu mają się zdecydowanie lepiej :)
czwartek, 1 sierpnia 2013
48. Shine
Jak to zwykle ze mną bywa, nie mogę długo zagrzać miejsca przy jednej technice. Spróbowałam swoich sił w hafcie koralikowym już jakiś czas temu, ale swoboda jaką daje ta technika podbiła moje serce :) Przede mną jeszcze długa droga do doskonałości, ale jestem zadowolona ze swoich pierwszych kroków :)
Centralną częścią jest kryształek rivoli Swarowski, otoczony koralikami Toho i kryształkami bicone czeskiego pochodzenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
